Suwalskie Wieści


Suwałki, 3 maja 2005 r.

WIGRY WYGRAŁY



Po przeciętnej grze Wigry Suwałki pokonały na własnym stadionie 3:0 Cresovię Siemiatycze. Wigry były zdecydowanie lepszą drużyną pod każdym względem, jednak skuteczność suwalskich zawodników była fatalna. Czystych pozycji strzeleckich nie wykorzystali Szarnecki, Harasim, Trocki, trzykrotnie Marcin Trzaskalski.

Na pierwszą bramkę w dzisiejszym pojedynku kibice czekali do 25 minuty, wtedy to ze stałego fragmentu gry z dośrodkowania piłkę głową w siatce umieścił Wojciech Czereszewski. Na następnego gola trzeba było czekać, aż do 47 minuty, a skutecznym strzelcem był Piotr Gwaj. Trzecią bramkę zdobył w 60 minucie Michał Kubas. Wiele było sytuacji z których Wigry mogły zdobyć bramki, i podreperować swoje konto strzeleckie, jednak żaden z piłkarzy nie potrafił skierować jej w światło bramki.

      

Słowa pochwały należą się suwalskim kibicom. Wcześniej rozegrali przyjacielski mecz z kibicami Granicy Kętrzyn. Później w jednym sektorze kibice z Kętrzyna, Siemiatycz i Suwałk wspólnie dopingowali drużyny (no może poza kilkoma wyzwiskami w stronę Jagi od kibiców z Siemiatycz) było wzorowo. Klub kibica postarał się o wspaniałą oprawę meczu, to coś nowego na naszych stadionach, warte naśladowania, Suwałki stają się stadionem kulturalnym, idą w dobrym kierunku - tak trzymać Panowie w szalikach Wigier, a coraz więcej osób pojawi się na stadionie by kibicować naszej drużynie.



Bogdan Pieklik
fot. Bogdan Pieklik

Powrót - inne wieści