Suwalskie Wieści


Suwałki, 6 lipca 2005 r.

Kontrola stacji auto-gazu



W suwalskim ratuszu spotkały się Miejski i Powiatowy Sztab do Spraw Reagowania Kryzysowego by omówić akcję ratowniczą i wnioski z niej wynikające po wycieku gazu do jakiego doszło 3 czerwca 2005 roku na stacji paliw przy ulicy Mickiewicza w Suwałkach.

Przypomnijmy:
3 czerwca tuż po godzinie 4 rano samochód kierowany przez 23 - letniego pijanego (ok. 2,5 promila alkoholu we krwi) Łukasza M. zniszczył część instalacji do dystrybucji gazu na stacji paliw i doprowadził do wycieku około 4 tysięcy litrów gazu. Akcja ratownicza rozpoczęła się dwanaście minut po czwartej i trwała 5 godzin i 6 minut. Uczestniczyło w niej 58 osób. Ewakuowano około 150 osób z pobliskich zabudowań.

- Zagrożenie było bardzo duże. Stężenie wybuchowe gazu występowało nawet w pobliżu Zalewu Arkadia. Dodatkowo akcję ratowniczą utrudniała niewiedza pracowników stacji paliw, którzy nie wiedzieli gdzie znajduje się główny zawór odcinający dopływ gazu ale dzięki pomocy pracowników firmy Petrolinwest udało się go zlokalizować po 36 minutach od stwierdzenia wycieku gazu - relacjonuje Krzysztof Hawrus, komendant Państwowej Straży Pożarnej w Suwałkach.

Wszyscy uczestnicy akcji ratowniczej bardzo pozytywnie ocenili jej przebieg, przepływ informacji i fachowość służb ratowniczych oraz działanie miejskiego zespołu reagowania kryzysowego.

Po tym wypadku funkcjonariusze PSP w Suwałkach skontrolowali wszystkie 22 stacje paliw w Suwałkach i w powiecie suwalskim, na których są dystrybutory gazu. Stwierdzono 95 nieprawidłowości. Najczęstsze: brak instrukcji postępowania w sytuacji zagrożenia, nie przeszkoleni pracownicy, nieodpowiednie zabezpieczenie dystrybutorów gazu płynnego, nieprawidłowa lokalizacja stanowisk tankowania i zbiorników, brak automatycznego zaworu zabezpieczającego przed wypływem gazu w wypadku awarii ( 8 przypadków). W wyniku tych kontroli suwalska PSP wydała 17 decyzji administracyjnych.

Trwa śledztwo w sprawie spowodowania zagrożenia wybuchem gazu w dniu 3 czerwca 2005 roku w Suwałkach. Jego sprawca przebywa na wolności. Suwalski Sąd Rejonowy nie zgodził się na zastosowanie wobec niego trzymiesięcznego aresztu.



mb rzecznik prasowy Urzędu Miejskiego w Suwałkach


Powrót - inne wieści