Suwalskie Wieści


Suwałki, 17 lipca 2005 r.

JUREK OWSIAK W Sri Lance
Girlandy, wzruszenie, sukces



Misja w Batticaoli zakończona! Dzisiaj odbyła się konferencja prasowa. Praktycznie szpital zamarł, wszystkich 50 lekarzy, wszystkie pielęgniarki, mnóstwo ludzi i naprawdę moc dziennikarzy telewizyjnych, radiowych i prasowych. Nasi bohaterowie, Ners i Żebro, z girlandami kwiatów na szyi, wzruszeni, ale szczęśliwi, że wszystko w sumie w tak krótkim czasie tak wspaniale się zakończyło. Pod naszym świecącym plafonem z serduszkiem, wzruszona do łez pani doktor Szantyni (piszemy to fonetycznie) dziękowała, dziękowała, dziękowała.

Była to pierwsza pomoc od 20 LAT! Jaka dotarła do tego szpitala z Kolombo. I nie istota sprawy tutaj w tsunami, istota sprawy z zapomnieniu, w odpuszczeniu, w za dalekiej drodze od stolicy. Kiedy łączyliśmy się z chłopakami, czyli po 10 naszego czasu, samochód gotowy był do wyjazdu na tereny Tygrysów Tamilskich. Przez cały czas przesyłka - chodzi o kilka łóżek szpitalnych, szafek, parawanów, stojaków na kroplówki, reduktorów do tlenu, gleukometrów jest eskortowana przez policję, która sprawdza czy tylko taki właśnie sprzęt, a broń Boże nic innego (chodzi o to przy Bogu) nie pojechało w tamtą stronę. Czekamy na relację i kiedy już tam dotrą, to będzie to najpiękniejszy, najbardziej fantastyczny epilog całej wyprawy.

A ja powiem od siebie, dziękując wszystkim, którzy pomagali w wyprawie, firmom medycznym, które dały poważne rabaty i naszemu Biuru Fundacji, które cały czas było obok nas, głównie zajmując czas w przebudowywaniu biletów lotniczych, aby móc tam być na miejscu wielkie dzięki i powiem Wam jesteśmy the best! Po prostu.



Orkiestra


Powrót - inne wieści