Suwalskie Wieści


Suwałki, 3 kwietnia 2005 r.

Dane mi było spotkać się dwukrotnie...



z Papieżem Janem Pawłem II. Jako fotoreporter robiłem zdjęcia z pobytu Ojca Świętego w Kownie, przeżycie to będę pamiętał do końca moich dni.

Dwa razy zdażyło się w mojej długiej karierze fotograficznej, że nie mogłem ustawić ostrości w aparacie fotograficznym. Pierwszy to wtedy, gdy urodziła się moja córka, drugi w Kownie gdy obok mnie przechodził Papież Jan Paweł II.

Przez całe moje ciało przeszło ciepło, mam wrażenie, że to ciepło emanowało z niego, a drżenie rąk nie pozwoliło na opanowanie aparatu. Zanim się uspokoiłem było po fotografowaniu. Drugie spotkanie w 1999 roku z Janem Pawłem II podczas wizyty w Ełku i na Suwalszczyźnie. Podobnie reagowało moje ciało w Ełku, chociaż doświadczony już tym, że mogę nie wykonać dobrej fotografii ustawiłem parametry z dużą głębią ostrości i udało się.

Największą radość sprawiło mi fotografowanie Jana Pawła II w Studzienicznej. Nie dość, że można było być blisko Papieża, to jeszcze po modlitwie i wyjściu z kaplicy podszedł do dziennikarzy i podał rękę, wśród szczęśliwców byłem i ja.



Bogdan Pieklik
fot. Bogdan Czerniawski i Bogdan Pieklik


Powrót - inne wieści